WIOSNA W JACHRANCE

Wigilijny wieczór. Elegancka koperta z logo. Bez tytułu4Kolorowa wstążka na kopercie. Tajemniczy uśmiech. No jak nic, było spotkanie ze świętym Mikołajem! A skoro tak, no to już trudno – otwieram kopertę, a w niej:

Bez tytułuW pierwszej chwili myślę sobie: Co ja, jak ja?. Mikołaj kompletnie zwariował! I dlaczego tylko „p. Kingę”? Pierwsze co zapowiedziałam szacownemu Mikołajowi, po tych wszystkich „ochach” i „achach”, że bez mężuli nie jadę! („O malowaniu nawet nie myśl, chyba że po meczu!” M.Daniec) No i zaczął się wyścig z czasem…

Trzy miesiące ważności vouchera. Wolnych weekendów w systemie podyplomowych studiów, które sobie w tym roku wykombinowałam – praktycznie brak. Kalendarz Buniowy - trzeba rezerwować z półrocznym wyprzedzeniem :), jako że jest jedyną osobą dopuszczaną do pełnej opieki nad naszymi dziećmi – przez nasze dzieci i rzecz jasna przez nas. A ponieważ oprócz tego, że jest Bunią – jest też w dalszym ciągu przede wszystkim Mamą, w związku z tym każdy z nas z ogromnym szacunkiem podchodzi do ”rodzeńskich” potrzeb. Do tego zbliżające się urodziny siostrzenicy – więc kolejne pismo na papierze ze Bez tytułu2złotą lamówką i znaczkami skarbowymi do niezawodnej siostry „2″, z zapytaniem o możliwość ogarnięcia tematu. Nieźle chyba jednak musiałam wyglądać…, skoro cała rodzina stanęła na głowie, żeby umożliwić nam realizację „PODRÓŻY EKO RELAKS”.

No cóż ja się tu będę rozpisywać. Hotel absolutnie genialny. Poziom światowy, bo perfekcyjnie obsługuje zarówno międzynarodowe konferencje i szkolenia, jak również klientów indywidualnych (także całe rodziny, bo atrakcji dla dzieci nie brakuje). Wszystko jest zorganizowane tak, że możesz spędzić w hotelu całe trzy dni, a to i tak mało, żeby skorzystać ze wszystkiego co proponuje. IMG_0993My oczywiście nie bylibyśmy sobą, gdybyśmy nie wyrwali się na spacer na przystań nad Zalewem oglądając dokładnie teren mając w perspektywie ewentualny przyjazd z dziećmi. A propos terenu – już samo przejście go w całości to niezły spacer. Tak więc naprawdę jest w czym wybierać.

Wewnątrz strefa termalna SPA, Aqua Park – basen sportowy i rekreacyjny, strefa rozrywki: bowling, squash, korty tenisowe, sezonowo kajaki i DSC_4289[1]rowery wodne. Trzy restauracje do wyboru (w tym chata góralska z prawdziwego zdarzenia!). Ja osobiście polecam tę w „Galerii”, gdzie można zjeść absolutnie DSC_4292[1]bezkonkurencyjną zupę ziemniaczaną, sałatkę Cezar i suflet czekoladowy z DSC_4293[1]lodami, a herbata „Chill Out” ze świeżym tymiankiem – to specjał dedykowany chyba szczególnie dla mnie. Do tego to uczucie, że nie muszę rozglądać się czy dzieciaki znowu nie uporządkują otoczenia po swojemu, mogę absolutnie wyłączyć reaktywność na dziecięce potrzeby, delektować się zabiegami i poddawać wszelkiego rodzaju „obróbce”, w spokoju zjeść posiłek, porozmawiać z mężem, i nie muszę kompletnie NIC - jest po prostu bezcenne. Co bardzo ciekawe, było to tak niecodzienne doświadczenie, że po jednym pełnym dniu bez dzieci – bardzo za nimi zatęskniliśmy i z wypiekami oglądaliśmy ostatnie zdjęcia z dziećmi w telefonach ;)

Bez tytułu3Jeżeli zdecydujecie się na spędzenie weekendu w Hotelu Warszawianka, możecie przygotować się na szeroki wybór form aktywności. Jest ich tyle, że na pewno każdy coś znajdzie coś dla siebie. Zawsze można też napisać dwa słowa obsłudze hotelu, bo dlaczego nie?!

Bardzo dziękujemy naszej niezawodnej Buni i oczywiście M., że umożliwiły nam to…IMG_0989